• Wpisów: 37
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis: 302 dni temu, 13:50
  • Licznik odwiedzin: 3 010 / 545 dni
 
rebeliaevi
 
Powiem tak, każda osoba, która zaczyna podążać ścieżką ezoteryki musi być przygotowana na to, że coś takiego może ją zaatakować. Czasami tak się dzieje poprzez zawiść innych osób "po fachu", lub po prostu poprzez nie stosowanie się do zasad magicznego BHP (o którym pisałam już). Przede wszystkim największy wpływ na tego typu rzeczy ma intencja tarocisty, czy maga. Jeżeli taka osoba swoim działaniem będzie chciała komuś zaszkodzić, to automatycznie poprzez obniżone wibracje, będzie narażona na ataki. Jeżeli jednak już coś się do nas przyczepiło, bo np. zrobiliśmy coś źle, lub ktoś coś na nas wysłał, to po prostu nie panikujmy, że od razu nas coś "opętało". Wszystkie byty niskowibracyjne ciągną do osób z wibracją na ich częstotliwości, bądź niższą. Panika, strach itd. są pokarmem dla takich istot i też obniżają automatycznie wibracje. Najlepiej jest się wyciszyć i pomyśleć o czymś przyjemnym, lub po prostu zacząć "rzucać przekleństwami". Powie wam to wiele osób, które miały z czymś takim do czynienia. Ciężko mi wytłumaczyć dlaczego, ale to działa. Pamiętam, jak jeszcze za czasów nim zostałam Wiccanką, byłam sama w domu późnym wieczorem. W pewnym momencie moje zeberki zaczęły latać po całej klatce, więc zeszłam na dół zobaczyć o co chodzi. W tym momencie zobaczyłam jak jakiś cień sunie po podłodze w kierunku schodów. Poczułam nagle tak silny strach, który wręcz mnie sparaliżował, jednak nie wiem czemu podeszłam do tych schodów i zaczęłam "rzucać przekleństwami" wszystkimi, jakie znałam i przeszedł cały ten strach. Dziwna jest ta metoda, ale skuteczna. Po wszystkim najlepiej oczyścić przestrzeń wodą z solą, czy białą szałwią. Ważne jest to, żeby przy takich atakach starać się mieć wysokie wibracje. Z resztą osoby zajmujące się ezoteryką powinny zawsze starać się mieć wysokie wibracje. Najlepszym sposobem jest mruczenie kota. Można też zastosować medytację wdzięczności (będzie na pewno gdzieś na yt), śmiech, joga, czy wieczór z książką przy lampce wina ;) . Dobrze jest się codziennie po powrocie do domu oczyszczać np. poprzez kąpiel w wodzie z solą, czy najprościej w świecie poprzez prysznic. Im wyższe wibracje, tym mniej jesteśmy widoczni dla negatywnych bytów, czy energii. Blessed Be )O(
P.S. Tarot to nie "narzędzie szatana", tylko zwykłe karty, których znaczenie odczytujemy dzięki intuicji. To my nadajemy im "moc".

Nie możesz dodać komentarza.