• Wpisów: 37
  • Średnio co: 11 dni
  • Ostatni wpis: 210 dni temu, 13:50
  • Licznik odwiedzin: 2 902 / 452 dni
 
rebeliaevi
 
Chowaniec to po prostu zwierzę czarownicy, które towarzyszy jej przy magicznych czynnościach i jest swego rodzaju strażnikiem. Najczęściej jest to kot (choć to nie reguła), przez swoje magiczne "właściwości". Koty w ogóle są bardzo uduchowione. Wyczuwają różne nieprzyjazne energie, choroby, gdy położą się w chorym miejscu potrafią tą chorobę "ściągnąć", swoim mruczeniem podnoszą wibracje (co poprawia samopoczucie). Czy mój kot jest chowańcem? Ciężko powiedzieć. Aktualnie mam w domu 7 kotów. Miałam dwa przypadki, gdy podejrzewałam, że są chowańcami. Jednego już niestety z nami nie ma (przegrał walkę z panleukopenią), ale za życia był przy każdym moim rozkładzie Tarota. Siadał mi na kolanach, gdy medytowałam, czy przyglądał się rytuałom. Drugi potencjalny chowaniec ma podobne zachowania, jednakże zamiast obserwować, to on kładzie się na karty, ołtarz (raz podpalając sobie wąsy od świeczki, gdy dosłownie na moment się odwróciłam), czy nawet włazi do kociołka, rozsypując wszystko co miałam w środku. Generalnie kot-demolka. Podobno gdy umiera czarownica (czarownik), to chowaniec umiera wraz z nią (z nim). Wydaje mi się, że Amber, który jest teraz gdzieś za Tęczowym Mostem, był chowańcem. Pożegnałam w swoim życiu dużo zwierząt, jednakże nigdy tak bardzo nie cierpiałam. Tak czy siak zdania są podzielone. Jedni uważają, że dobrze jest mieć chowańca, inni wręcz przeciwnie. Niemniej jednak, moim zdaniem nie mamy na to wpływu, czy zwierzę okaże się chowańcem, czy też nie.
Opowie Pani o tym, co zrobiła Pani złego za pomocą magii i w jaki sposób? (proszę, nie piszcie do mnie na "Pani" ) Absolutnie nie. Ten blog ma pokazywać tą jasną stronę magii, a nie poddawać głupie pomysły. Jest on publiczny, więc każdy może tutaj wejść i czytać moje wpisy. Nie będę o takich rzeczach opowiadała, a już na pewno nie w Internecie. Żeby czytać/słuchać o czymś takim, trzeba mieć wyrobioną już świadomość, że magia to nie zabawa, a naprawdę można zrobić krzywdę innym i sobie. Nie jestem w stanie skontrolować tego, kto to czyta. Zamieszczenie czegoś takiego, byłoby po prostu nieodpowiedzialne z mojej strony. Blessed Be )O(

Nie możesz dodać komentarza.