• Wpisów: 37
  • Średnio co: 11 dni
  • Ostatni wpis: 210 dni temu, 13:50
  • Licznik odwiedzin: 2 902 / 452 dni
 
rebeliaevi
 
Wybaczcie moją nieobecność (szkoła i praca dają w kość ostatnio). Mam nadzieję, że Mikołaj był dla Was hojny. Mnie chyba przejrzał, bo dostałam sporo kolorowych świec ;) Widziałam wszystkie pytania w skrzynce mailowej i odpowiem na nie po kolei. Swoją drogą nie sądziłam, że będzie tyle pytań i przez ich ilość nie nadążam na nie odpowiadać. Tak czy siak cieszę się z Waszej aktywności. Tyle wstępu, więc przejdę już do tematu.
Dlaczego obchodzisz święta Bożego Narodzenia i ubierasz choinkę? Nie obchodzę świąt Bożego Narodzenia, tylko święto przesilenia zimowego, zwane Yule (temu świętu poświęcone są dwa wpisy). W tym roku przypada ono 21 grudnia, jednakże ja obchodzę je co roku 22 grudnia ze względu na problem z wolnym w pracy mojego męża. Co do choinki, prezentów, wigilii, kolędowania i innych tradycji związanych z tym okresem, to wszystko tradycja pogan, którą chrześcijanie podpierniczyli ze względu na chrystianizację. Jezus tak naprawdę urodził się prawdopodobnie gdzieś na przełomie września i października. Co miało na celu takie działanie? Po prostu poganie byli zmuszeni w ten sposób obchodzić święto chrześcijańskie, a Kościół wiedział, że nie da rady wyplenić tych wszystkich tradycji, więc je "ukradł" (zresztą tak samo ma się sytuacja odnośnie Wielkanocy i Ostary).
Czy używałaś kiedyś Czarnej Magii? Ja już kiedyś pisałam tutaj, że nie uznaję podziału na czarną i białą magię i tłumaczyłam też dlaczego, aczkolwiek tak. Przyznam szczerze i bez bicia, że używałam kiedyś "tej złej strony magii". Co zrobiłam, to nie ważne, jednak na szczęście Prawo Trójpowrotu błyskawicznie postawiło mnie do pionu, dzięki czemu na własnej skórze przekonałam się, że ono działa. Niestety wiem, że sporo młodych osób, które zaczyna swoją przygodę z czarostwem,po pewnym czasie zaczyna bawić się w uroki, spętania, czy nawet klątwy. Moim zdaniem wynika to z faktu, że tego typu rzeczy są objęte w Polsce dziwnym tabu. O magii mówią tylko katoliccy egzorcyści, którzy tak naprawdę demonizują wszystko. Gdy młoda osoba usłyszy od księdza, że to takie złe, zakazane i w ogóle, będzie jeszcze bardziej zafascynowana tym i niestety właśnie tą tzw. "Czarną Magią", bo przecież o "Białej" się nie wspomina...Tak było i w moim przypadku, a niestety wtedy mało było osób, które faktycznie zajmowały się ezoteryką i głośno mówiły o tym co jest owocne, a co niewłaściwe. W sumie dlatego powstał mój blog. Ja zapłaciłam za swoje czyny i chcę przed moimi błędami uchronić innych. W magii bardzo ważna jest pokora. Młode osoby (oczywiście nie mówię, że wszystkie) są bardzo porywcze i rzadko kiedy zastanowią się nad tym, czy to co chcą zrobić ma sens..."...niechaj w Tobie zagości pokora..."- Pouczenie Bogini (fragment)
EDIT. Jeżeli jeszcze nie jesteś, to zapraszam na moją grupę na fb www.facebook.com/groups/371258369963121/
Prowadzę ją razem z Czarownicą Klaudią.

Nie możesz dodać komentarza.